

Pływając na kajakach w okresie lata czy wiosny sportowiec zachowuje się wiele bardziej bezpiecznie niż podczas organizowania zimowych spływów kajakowych. Możliwość wywrócenia kajaka i kąpiel w lodowatej wodzie wielu osobom daje do myślenia, dlatego też postanawiają oni zachować wysoki stopień bezpieczeństwa. Niestety kajak to łódź wywrotna, dlatego bardzo często nawet mimo spokojnego spływu i zachowania większości środków bezpieczeństwa może dojść do wypadku, a gdy znajdziemy się w lodowatej wodzie może wystąpić realne niebezpieczeństwo hipotermii, bądź szoku termicznego.
Hipotermia
Nie od dziś wiadomo, że do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu niezbędne jest utrzymanie jego temperatury na poziomie 36,6 stopni C. Temperatura ta utrzymywana jest samoistnie przez ciało człowieka dzięki termoregulacyjnym zdolnościom organizmu. Można sobie zatem wyobrazić co dzieje się z naszym ciałem, gdy nagle bez żadnego przygotowania wylądujemy w zmrożonej wodzie. Według wielu źródeł organizm jest w stanie zniwelować oziębienie szybsze o blisko 50 procent od utraty ciepła w powietrzu. Ile jest jednak w stanie wytrzymać człowiek przebywający w lodowatej wodzie? Ciężko udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, aczkolwiek według wielu specjalistów osoba nieubrana w specjalistyczny kombinezon może przeżyć w wodzie o temperaturze poniżej 10 stopni C, tyle minut ile wynosi obecna temperatura wody. Jeżeli zatem kajakarz wyląduje w wodzie o temperaturze 2 stopni C to nie przetrwa w niej więcej niż dwie minuty, dlatego też akcje ratunkowe w takich sytuacjach muszą być przeprowadzane w naprawdę błyskawicznym tempie.
Szok termiczny
Występuje on od razu w momencie wpadnięcia przez osobę do zimnej wody. Szok termiczny według oficjalnych danych może wystąpić już przy temperaturze wody wynoszącej 13 stopni C, szczególnie gdy organizm jest rozgrzany. Szok termiczny może powodować między inny: utratę poczucia równowagi, utratę kontroli oddychania, brak oddechu jak i osłabienie zdolności wstrzymywania oddechu.

